6670 WŚ - Chapter 392
Chapter 392 - " Walka z Cerninem "
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cernin : Świetnie, w takim razie co przygotowaliście dla mnie ?
Osarin : Zaraz zobaczysz !
(Mirla i Sirela teleportują się są za plecami Cernina, po chwili zaczyna się walka dwóch na jednego)
Cernin : No proszę, dwie ninje chcą zginąć z moich rak ?
Derona : Magia Kichyo !!!
Gedon : Magia Kichyo !!!
Osarin : Dobra ! Na mój znak atakujcie !
Gedon : Zgoda !
Osarin : Gedon, jesteś liderem swojego oddziału na tej planecie, więc twój mózg strategiczny pewnie też jest wysoko rozwinięty, prawda ?
Gedon : Zgadza się
Osarin : Chciałbym, abyś obserwował ruchy tego assassina i wywnioskował, jak można go pokonać, dobrze ?
Gedon : Tak jest !
Osarin : Dziękuję
Derona : A ja ?
Osarin : Musisz żyć, atakuj tylko wtedy, gdy będziesz mogła i od razu się wycofuj, dobrze ?
Derona : Dobrze !
Osarin : Dziękuję !
Mirla : Atak !
(Mirla i Sirela teleportują się, Cernin obrywa atakiem Lodu i Wody)
Osarin : Dostał ! Teraz Ataki Ognia !
Derona : Jasne !
(Derona zionie ogniem)
Gedon : Się robi !
(Gedon wypuszcza ogień z rąk)
Cernin : Mistrza Ognia chcecie pokonać ogniem ?! Jakie to żałosne..
Gedon : Mistrza Ognia ?!
(Cernin pokazuje symbol ognia swoim rywalom)
Sirela : Ach tak...
Cernin : Haha !
(Cernin przyjmuje atak na siebie bez żadnych problemów)
Cernin : Hahaha !
Osarin : Podziemne Korzenie !
(Z pod ziemi wychodzą grube, twarde i wielkie korzenie, które zmieniają kształt w szpicy, i lecą w kierunku Cernina, poprzez absorbowanie Ognia, miały być niewidoczne, niestety jednak, Cernin nie jest taki głupi i ominął ataki Osarina)
Cernin : Nie spodziewałem się, że będziecie wszyscy tacy silni..
Osarin : To dopiero próbka naszych umiejętności, za chwilę pokażemy naszą moc.
Cernin : Jakbym miał w to uwierzyć..
(Wystawia rękę przed wojowników i strzela ogniem)
Mirla : Nie ze mną te numery !
(Mirla zamienia się w falę wodną, i leci kręcąc się w kierunku ognia Cernina, dochodzi do zderzenia)
(*Cernin : Jakim prawem jej atak dorównuje mojemu ?!)
Osarin : Hmm ? nawet ja nie wiedziałem, że ona tak potrafi...
Cernin : Ugh...
Osarin : Teraz !
(Mirla i Sirela uderzają Cernina z ogromną siłą, ten zaś odlatuje do tyłu po ziemi, tworząc sobie w końcu podpórkę, akcja niczym Smith z Matrixa, kiedy to Neo uderzył Agenta w 3 części w finałowej walce, agent leciał po ziemi niszcząc ją)
Derona : Brawo !
Gedon : Świetna robota !
Derona : Dobra robota dziewczyny !
Mirla : Czas, aby go dobić !
Cernin : Wy !!!
(Cernin wstaje z ziemi)
Osarin : Hm ?
Cernin : Teraz, to już naprawdę mnie wkurzyliście !
Gedon : Uważajcie ! Może być niebezpiecznie !
Cernin : Hm. Hehe.. Hehehehe. Hahahahaha !!!
(Cernin łączy ręce)
Cernin : Gichyo 100% ! Łączność z żywiołem Ognia !
Mirla : cofnijcie się wszyscy !
Cernin : Teraz.. pokażę Wam Moc Mistrza Żywiołu !!!
(Cały kontur Assassina jest czerwony, niczym ognisty, a ta czerwień pokryta jest czarnym konturem, W dodatku nie widać oczu Cernina, całe są czerwone i płonące, jego ręce nie mają skóry, są czerwone
i gotowe do zabijania)
Osarin : Co się z nim stało ?!
Cernin : Teraz możemy spróbować naszych sił Haha haha !
Derona : Jego głos.. jest.. jakby podwójny i mroczny !
Cernin : Ognisty Smok !!!
Gedon : Źle to widzę...
Sirela : Całkiem się zmienił...
Mirla : Wziął nas w końcu na poważnie...
Osarin : Mhm...
Cernin : Zmieszam umiejętności assassina z moją nową mocą mistrza żywiołu, w ten sposób nie będziecie wstanie mnie pokonać !
Osarin : Tss
Cernin : Życzę wam powodzenia !
Derona : Nie jest dobrze...
Mirla : Musimy coś wymyślić !
Cernin : Nadchodzę !
Sirela : Hmm ?!
Mirla : Szlag !
Gedon : Khh...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny Chapter 393 - " Moc Cernina "
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Cernin : Świetnie, w takim razie co przygotowaliście dla mnie ?
Osarin : Zaraz zobaczysz !
(Mirla i Sirela teleportują się są za plecami Cernina, po chwili zaczyna się walka dwóch na jednego)
Cernin : No proszę, dwie ninje chcą zginąć z moich rak ?
Derona : Magia Kichyo !!!
Gedon : Magia Kichyo !!!
Osarin : Dobra ! Na mój znak atakujcie !
Gedon : Zgoda !
Osarin : Gedon, jesteś liderem swojego oddziału na tej planecie, więc twój mózg strategiczny pewnie też jest wysoko rozwinięty, prawda ?
Gedon : Zgadza się
Osarin : Chciałbym, abyś obserwował ruchy tego assassina i wywnioskował, jak można go pokonać, dobrze ?
Gedon : Tak jest !
Osarin : Dziękuję
Derona : A ja ?
Osarin : Musisz żyć, atakuj tylko wtedy, gdy będziesz mogła i od razu się wycofuj, dobrze ?
Derona : Dobrze !
Osarin : Dziękuję !
Mirla : Atak !
(Mirla i Sirela teleportują się, Cernin obrywa atakiem Lodu i Wody)
Osarin : Dostał ! Teraz Ataki Ognia !
Derona : Jasne !
(Derona zionie ogniem)
Gedon : Się robi !
(Gedon wypuszcza ogień z rąk)
Cernin : Mistrza Ognia chcecie pokonać ogniem ?! Jakie to żałosne..
Gedon : Mistrza Ognia ?!
(Cernin pokazuje symbol ognia swoim rywalom)
Sirela : Ach tak...
Cernin : Haha !
(Cernin przyjmuje atak na siebie bez żadnych problemów)
Cernin : Hahaha !
Osarin : Podziemne Korzenie !
(Z pod ziemi wychodzą grube, twarde i wielkie korzenie, które zmieniają kształt w szpicy, i lecą w kierunku Cernina, poprzez absorbowanie Ognia, miały być niewidoczne, niestety jednak, Cernin nie jest taki głupi i ominął ataki Osarina)
Cernin : Nie spodziewałem się, że będziecie wszyscy tacy silni..
Osarin : To dopiero próbka naszych umiejętności, za chwilę pokażemy naszą moc.
Cernin : Jakbym miał w to uwierzyć..
(Wystawia rękę przed wojowników i strzela ogniem)
Mirla : Nie ze mną te numery !
(Mirla zamienia się w falę wodną, i leci kręcąc się w kierunku ognia Cernina, dochodzi do zderzenia)
(*Cernin : Jakim prawem jej atak dorównuje mojemu ?!)
Osarin : Hmm ? nawet ja nie wiedziałem, że ona tak potrafi...
Cernin : Ugh...
Osarin : Teraz !
(Mirla i Sirela uderzają Cernina z ogromną siłą, ten zaś odlatuje do tyłu po ziemi, tworząc sobie w końcu podpórkę, akcja niczym Smith z Matrixa, kiedy to Neo uderzył Agenta w 3 części w finałowej walce, agent leciał po ziemi niszcząc ją)
Derona : Brawo !
Gedon : Świetna robota !
Derona : Dobra robota dziewczyny !
Mirla : Czas, aby go dobić !
Cernin : Wy !!!
(Cernin wstaje z ziemi)
Osarin : Hm ?
Cernin : Teraz, to już naprawdę mnie wkurzyliście !
Gedon : Uważajcie ! Może być niebezpiecznie !
Cernin : Hm. Hehe.. Hehehehe. Hahahahaha !!!
(Cernin łączy ręce)
Cernin : Gichyo 100% ! Łączność z żywiołem Ognia !
Mirla : cofnijcie się wszyscy !
Cernin : Teraz.. pokażę Wam Moc Mistrza Żywiołu !!!
(Cały kontur Assassina jest czerwony, niczym ognisty, a ta czerwień pokryta jest czarnym konturem, W dodatku nie widać oczu Cernina, całe są czerwone i płonące, jego ręce nie mają skóry, są czerwone
i gotowe do zabijania)
Osarin : Co się z nim stało ?!
Cernin : Teraz możemy spróbować naszych sił Haha haha !
Derona : Jego głos.. jest.. jakby podwójny i mroczny !
Cernin : Ognisty Smok !!!
Gedon : Źle to widzę...
Sirela : Całkiem się zmienił...
Mirla : Wziął nas w końcu na poważnie...
Osarin : Mhm...
Cernin : Zmieszam umiejętności assassina z moją nową mocą mistrza żywiołu, w ten sposób nie będziecie wstanie mnie pokonać !
Osarin : Tss
Cernin : Życzę wam powodzenia !
Derona : Nie jest dobrze...
Mirla : Musimy coś wymyślić !
Cernin : Nadchodzę !
Sirela : Hmm ?!
Mirla : Szlag !
Gedon : Khh...
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny Chapter 393 - " Moc Cernina "
Komentarze
Prześlij komentarz