6670 WŚ - Chapter 98

Chapter 98 - " Kontynuacja - Xekira vs Indey "

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

(Wojownicy od razu rozpoczęli walkę na pięści)

Xekira : Ha !

(Xekira uderza Indey'a w brzuch)

Indey : Heh..

(Indey oddaje z pięści)

Xekira : Ghhh

Indey : Hakai no Tsuyoi Nami !!!

(Indey wybija Xekirę w tył za pomocą wielkiej złotej fali)

Xekira : Khhh

Indey : Haaaaaa !!!

(Indey strzela złotymi pociskami raz za razem)

Xekira : nie dasz rady !

(Xekira absorbuje wszystkie ataki swoimi oczyma)

Indey : Heh..

Xekira : Raijin !!!

(Xekira kumuluje w dłoniach błyskawice z chmur i strzela w Indeya, którego podnosi w powietrze i następuje eksplozja)

Indey : Tsss

(Złota Moc Ninyoroi obroniła naszego bohatera)

Xekira : Opuszczasz gardę

(Xekira znalazła się za Indeyem i przyładowała mu z kopa w plecy)

Indey : Bhaaa

(Indey pluł krwią)

Xekira : Ghaaa !!!

(Xekira uderzyła z pięści swego wroga w kark)

Indey : Nie chciej, abym zaczął całkowicie walczyć w trybie ninja...

Xekira : A nad czym się zastanawiasz ? przecież tylko mnie masz do pokonania, później będziesz widział się z Aytulą

(*Indey : Znam wiele technik, lecz nie zadziałają na zmarłą osobę, na Xekirę mogę użyć tylko technik ninja, lecz używanie potężnych ataków może sprawić, że nie będę miał dalej energii do walki, a nie jestem pewien, czy ona przegra po tych technikach)

Indey : Złote Cięcie Boga !

Xekira : Heh

(Xekira przechyliła się w prawo a atak Indeya minął wroga)

Indey : Nieźle..

(Rozpoczyna się walka w powietrzu, deszcz pada coraz to mocniej a huk błyskawic staje się mocniejszy)

Xekira : Kami no Kogane no Ken !!!

(Xekira wystawia otwartą dłoń przed siebie, Indey oberwał potężną falą wiatru, jego ciało zaczęło krwawić a koszulka rozerwała się)

Indey : Khhh

Xekira : Jak mówiłam.. nie jesteś wstanie mnie pokonać..

(Indey i Xekira zaczęli strzelać w siebie różnymi potężnymi atakami i magią.. jednakże oboje absorbowali techniki wroga swymi oczyma)

Indey : Kula Bogów !!!

Xekira : Na nic zdadzą się twoje ataki !

(Xekira tworzy barierę magii przed sobą i odbija kulę w powietrze gdzie następuje eksplozja)

Indey : Tsss

Xekira : Nie masz ze mną szans !

Indey : Yhm.. w takim razie

Xekira : Hmm ?

Indey : Gōrudenshotto !!!

(Indey wystrzelił złoty strzał Kichyo o tak potężnej sile rażenia, że Xekira straciła płaszcz i dłuższy skrawek ubrania, nie mogła zaabsorbować tej techniki, ciało było całe zakrwawione)

Xekira : Yhm.. rzeczywiście twoja pełna moc powróciła.. masz pełne prawo zwać się Bogiem Wszelakiej Magii...

Indey : Mhm...

Xekira : Magia Kichyo ? To ta od aniołów prawda ?

Indey : Zgadza się

Xekira : Więc potrafisz łączyć ze sobą kilka rodzajów magii, to naprawdę rzadkość, jeżeli nie powiedzieć, że nikt tak nie potrafi

Indey : Znałem pewną osobę, która tak potrafiła, lecz już nie żyje

Xekira : Hmm ?

Indey : Werux...

Xekira : No tak, ale on już dawno trafił do Niebios

Indey : Mhm...

Xekira : Tak czy inaczej, ciesze się, że zacząłeś poważniej walczyć, dzięki temu będę mogła zaprezentować ci również kilka moich nowości

Indey : Czekam...

Isarin : Oni wciąż nie mają dosyć ? po takich seriach magii, to niemożliwe

Kijito : Oni z pewnością są ludźmi ?

Hirashi : Ta magia, ta walka... to coś niesamowitego !

Kijito : Choć trochę mogę sobie wyobrazić, jak strażnicy walczyli z Higurą...

Isarin : Mhm...

Xekira : Jednakże muszę sobie przyznać, że nie wypadłam jeszcze z formy, skoro wciąż daję rade z Bogiem Wszelakiej Magii

Indey : Doskonale wiesz, że gdybym mógł używać innych technik, tak jak na żywych... ta walka już dawno by się skończyła

Xekira : Nie martw się, mamy ten sam problem

Indey : Jak to ?

Xekira : Nie zauważyłeś jeszcze ? ja używam tylko magii Vichyo, to podstawowa magia dla zmarłych, nie można tu używać innej magii, jest blokowana przez Aytulę, nawet mi blokuje moje magię a szkoda, bo gdybym mogła używać swoich technik, mogłabym powiedzieć to samo o tobie, że już dawno byś zginął

Indey : Więc oboje jesteśmy ograniczeni z naszych umiejętności

Xekira : Niestety, ale tak...

Indey : Dobra, dość gadania ! kontynuujmy walkę !

Xekira : Jak sobie życzysz !

(Xekira teleportowała się do Indeya i chwyciła go za kark)

Indey : Khhh

(Indey kopnął Xekirę w brzuch, gdy ta puściła jego szyję, Indey odpowiedział strzałem w klatkę piersiową z magii)

Xekira : Yhhhh

Indey : Ha !

(Walka ponownie weszła w stan pięści i nóg)

Indey : Xekira !!!

Xekira : Indey !!!

(Oboje chwytają się za ręce w powietrzu, zaczynają krzyczeć i wypierać większą energię przez co tworzy się fala kolorowa Kichyo, Vichyo i Gichyo przechodząca przez pole bitwy, gdy w końcu wybuchła niczym bańka mydlana, nastąpił olbrzymi wybuch)

Indey : Aaaaaaa !!!

Xekira : Aaaaaaaa !!!

Isarin : Ta walka jest zdecydowanie nie ludzka !!!

Kijito : Co to było ?!

Hirashi : Oni kumulują energię by wyprzeć ją w tym czasie, w którym trzymają się za ręce

Kijito : Takie coś jest realne ?!

Hirashi  Jak widać...

Isarin : Nie znam nikogo z żywych, nawet wśród demonów, kto używałby takiej magii i kto miałby taką moc...

Hirashi : Demony chowają się przy Indeyu, on jest Bogiem...

Kijito : I to niesamowitym... co za rodzaj magii, to nierealne... nie wierzę własnym oczom

(*Hirashi : Mieć taką moc... coś wspaniałego, ile rzeczy można by było zrobić... niesamowite)

Isarin : Chyba nawet Rendi nie posiada takiej mocy...

Kijito : Tego nie wiesz, nigdy nie widziałeś przecież jak walczy... Rendi też musi być silny, skoro jest synem Higury, w dodatku z samym Królem Demonów walczyło aż pięciu strażników

Hirashi : Ciekawi mnie, czy Indey sam dałby radę Higurze

Isarin : Nie zapominajcie o Aylonie, podobno to najbardziej niebezpieczne bydle we wszechświecie silniejsze nawet od Higury, to brat Rendiego

Kijito : Ale od dawna nikt o nim nie słyszał...

Isarin : Mhm...

(Oboje wytwarzali więcej energii byle by tylko pozbyć się swojego przeciwnika, skutki tej walki odczuwa cały wymiar przez trzęsienia ziemi, silny wiatr i błyskawice, które pojawiają się na niebie, wulkany zaczynają wybuchać jeden po drugim)

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Następny Chapter 99 - " Wciąż Im Mało "

Komentarze