6670 WŚ - Chapter 117
Chapter 117 - " Delira vs Kheira "
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(Kheira rzucił się na Delirę)
Delira : Głupcze !
(Delira zrobiłą wymach ręką wybijając swego wroga w tył, który huknął plecami w ścianę)
Stilon : Hmm ?!
Herdina : Co to za moc ?!
Stilon : Odepchnęła go czystą magią Kichyo
Bleider : Ta moc jest aż tak silna ?
Stilon : Walczyłem z wojownikiem na pewnej wyspie, który używał tej magii... przez nasze moce wyspa całkowicie wybuchła, lecz nie wiem co byłoby, gdybyśmy walczyli na pewnym gruncie
Herdina : Mhm...
Kheira : Wiec to tak...
(Kheira aktywuje magię Dichyo)
Delira : Coraz więcej demonów ma zezwolenie na tę moc ?
Kheira : Tylko ci, którym Rendi pozwoli, akurat jesteśmy tymi, którzy je mają
Delira : Wasza magia i tak was nie uchroni !
Kheira : Zaraz zobaczymy !
(Dochodzi do walki bezpośredniej)
Delira : Hmm ?
(Kheira zderza się pięściami z Delirą i znika)
Delira : Nie ukryjesz się przede mną !
(Delira odwróciła się i uderzyła demona w twarz)
Kheira : Khh...
Delira : Cokolwiek byś nie zrobił, znajdę cię...
Kheira : Jak ?!
Delira : Magię Kichyo można wysłać na daleki zasięg, wtedy cała powierzchnia, jaką będę chciała, stanie się niebieska, i wtedy ja wiem kilka sekund wcześniej, gdzie się pojawisz, jeśli jesteś w niebieskim kolorze
Kheira : I pewnie na moje nieszczęście znajduje się w tym kolorze, prawda ?
Delira : Zgadza się...
Kheira : Więc to tak...
Delira : Można powiedzieć, że już przegrałeś...
Kheira : Czyżby ?
Delira : Jestem tego pewna
Kheira : Sprawdźmy to !
(Kheira strzela z dłoni jakimiś dziwnymi cienkimi ale bardzo ostrymi sznurami)
Delira : Hmm ?
Kheira : Zdychaj !
(Delira robi unik)
Kheira : Tsss
Delira : Nie masz szans !
Kheria : Kha !
(Kheira chwycił Delirę w swoje nici)
Delira : Jak ?
Kheira : Zakłóciłem twoją niebieską moc Kichyo moją własną
Delira : Khh...
Kheira : Już jesteś moja !
Delira : Mhm...
Kheira : Ale wiesz co ciekawi mnie najbardziej ?
Delira : Co takiego ?!
Kheira : Jak silny byłby wojownik, posiadający moc Kichyo i Dichyo
Delira : Te dwie magie wykluczają się ze sobą, my nie możemy nauczyć się waszej mocy a wy naszej, te moce się wykluczają ze sobą
Kheira : Jesteś pewna ?
Delira : Absolutnie !
Kheira : Nauka tej magii co prawda jest niemożliwa, lecz posiadanie chwilowe tych dwóch mocy jest jak najbardziej realne
Delira : O czym ty mówisz ?
Kheira : Ciekawe jak silny będę
Delira : Hmm ?
Kheira : I jak szybko ty zginiesz, gdy będę używał tych obu mocy
Delira : Nie rozumiem
(Kheira teleportował się za Delirę)
Delira : Hmm ?
(*Delira : Te nitki są bardzo mocne, nie potrafię ich rozerwać, a jeśli będę próbowała, to prędzej sama się przetnę, lecz co on kombinuje ?)
Kheira : Hehe
(Kheira ugryzł Delirę w ramię)
Delira : Aaaaaaaaa !!!
Bleider : Co on wyprawia ?
Stilon : On chce sprawdzić coś niemożliwego...
Herdina : Chce zmieszać moc Kichyo i Dichyo ?!
Stilon : Nigdy czegoś takiego nie widziałem, nikt tego nawet nie dokonał
Bleider : Ale to nie potrwa wieczne, to się w końcu wyczerpie
Stilon : Mimo wszystko, widziałeś kiedyś kogoś ze zmieszaną przeciwną magią ?
Bleider : Nie widziałem
Stilon : No właśnie, bo nikt tego nie dokonał
Herdina : Niemożliwe...
Delira : Aaaaaaa !!!
Kheira : Haha haha haha haha
(Kheira wylądował na ziemi i uwolnił Delirę z nici, strażniczka upadła na ziemię i straciła niebieską aurę, która wcześniej otaczała jej ciało)
Delira : Khh...
Kheira : Czuję to ! Czuję moc, która przepływa przeze mnie ! Moc Dichyo i Kichyo !!! Haha haha haha ! Jest przeogromna, jest wspaniała i MOJA !!!
Stilon : Oszalał !
Kheira : Pokaż mi teraz swoją cudowną moc, Delira !
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny Chapter 118 - " Zmieszane Przeciwne Magie "
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(Kheira rzucił się na Delirę)
Delira : Głupcze !
(Delira zrobiłą wymach ręką wybijając swego wroga w tył, który huknął plecami w ścianę)
Stilon : Hmm ?!
Herdina : Co to za moc ?!
Stilon : Odepchnęła go czystą magią Kichyo
Bleider : Ta moc jest aż tak silna ?
Stilon : Walczyłem z wojownikiem na pewnej wyspie, który używał tej magii... przez nasze moce wyspa całkowicie wybuchła, lecz nie wiem co byłoby, gdybyśmy walczyli na pewnym gruncie
Herdina : Mhm...
Kheira : Wiec to tak...
(Kheira aktywuje magię Dichyo)
Delira : Coraz więcej demonów ma zezwolenie na tę moc ?
Kheira : Tylko ci, którym Rendi pozwoli, akurat jesteśmy tymi, którzy je mają
Delira : Wasza magia i tak was nie uchroni !
Kheira : Zaraz zobaczymy !
(Dochodzi do walki bezpośredniej)
Delira : Hmm ?
(Kheira zderza się pięściami z Delirą i znika)
Delira : Nie ukryjesz się przede mną !
(Delira odwróciła się i uderzyła demona w twarz)
Kheira : Khh...
Delira : Cokolwiek byś nie zrobił, znajdę cię...
Kheira : Jak ?!
Delira : Magię Kichyo można wysłać na daleki zasięg, wtedy cała powierzchnia, jaką będę chciała, stanie się niebieska, i wtedy ja wiem kilka sekund wcześniej, gdzie się pojawisz, jeśli jesteś w niebieskim kolorze
Kheira : I pewnie na moje nieszczęście znajduje się w tym kolorze, prawda ?
Delira : Zgadza się...
Kheira : Więc to tak...
Delira : Można powiedzieć, że już przegrałeś...
Kheira : Czyżby ?
Delira : Jestem tego pewna
Kheira : Sprawdźmy to !
(Kheira strzela z dłoni jakimiś dziwnymi cienkimi ale bardzo ostrymi sznurami)
Delira : Hmm ?
Kheira : Zdychaj !
(Delira robi unik)
Kheira : Tsss
Delira : Nie masz szans !
Kheria : Kha !
(Kheira chwycił Delirę w swoje nici)
Delira : Jak ?
Kheira : Zakłóciłem twoją niebieską moc Kichyo moją własną
Delira : Khh...
Kheira : Już jesteś moja !
Delira : Mhm...
Kheira : Ale wiesz co ciekawi mnie najbardziej ?
Delira : Co takiego ?!
Kheira : Jak silny byłby wojownik, posiadający moc Kichyo i Dichyo
Delira : Te dwie magie wykluczają się ze sobą, my nie możemy nauczyć się waszej mocy a wy naszej, te moce się wykluczają ze sobą
Kheira : Jesteś pewna ?
Delira : Absolutnie !
Kheira : Nauka tej magii co prawda jest niemożliwa, lecz posiadanie chwilowe tych dwóch mocy jest jak najbardziej realne
Delira : O czym ty mówisz ?
Kheira : Ciekawe jak silny będę
Delira : Hmm ?
Kheira : I jak szybko ty zginiesz, gdy będę używał tych obu mocy
Delira : Nie rozumiem
(Kheira teleportował się za Delirę)
Delira : Hmm ?
(*Delira : Te nitki są bardzo mocne, nie potrafię ich rozerwać, a jeśli będę próbowała, to prędzej sama się przetnę, lecz co on kombinuje ?)
Kheira : Hehe
(Kheira ugryzł Delirę w ramię)
Delira : Aaaaaaaaa !!!
Bleider : Co on wyprawia ?
Stilon : On chce sprawdzić coś niemożliwego...
Herdina : Chce zmieszać moc Kichyo i Dichyo ?!
Stilon : Nigdy czegoś takiego nie widziałem, nikt tego nawet nie dokonał
Bleider : Ale to nie potrwa wieczne, to się w końcu wyczerpie
Stilon : Mimo wszystko, widziałeś kiedyś kogoś ze zmieszaną przeciwną magią ?
Bleider : Nie widziałem
Stilon : No właśnie, bo nikt tego nie dokonał
Herdina : Niemożliwe...
Delira : Aaaaaaa !!!
Kheira : Haha haha haha haha
(Kheira wylądował na ziemi i uwolnił Delirę z nici, strażniczka upadła na ziemię i straciła niebieską aurę, która wcześniej otaczała jej ciało)
Delira : Khh...
Kheira : Czuję to ! Czuję moc, która przepływa przeze mnie ! Moc Dichyo i Kichyo !!! Haha haha haha ! Jest przeogromna, jest wspaniała i MOJA !!!
Stilon : Oszalał !
Kheira : Pokaż mi teraz swoją cudowną moc, Delira !
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny Chapter 118 - " Zmieszane Przeciwne Magie "
Komentarze
Prześlij komentarz