6670 WŚ - Chapter 955

Chapter 955 - " Nie Lekceważę Cię "

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Werux : Kha !

(Pieczęć unosiła się wraz z Tetsu ku górze)

Tetsu : Hmm ?

(*Tetsu : Nawet ja nie mogę tego zablokować, ponieważ nie mam mocy Perfect Kichyo ?)

Werux : Kha !!!

(Tetsu został wybity w chmury, gdzie nastąpiła silna eksplozja błyskawic)

Ricon : Nieźle...

Werux : Czymś takim go nie pokonam...

Ricon : Mhm...

(Tetsu spadał w dół)

Werux : Bierz go !

Ricon : Demoniczny Strzał !!!

(Czerwona błyskawiczna fala została wystrzelona w spadającego Tetsu)

(*Tetsu : Wciąż jestem niekompletny... sądziłem, że podczas przemiany osiągnę maksymalne stadium mocy, jednak nie jest to takie proste... wciąż Werux jest w moim sercu, muszę pozbyć się tego uczucia i zabić go)

Ricon : Hmm ?! zniknął ?!

Werux : Spowolnił czas i przeniósł się  inne miejsce, twój strzał jedynie poleciał w niebo

Ricon : Gdzie on jest ? nie potrafię wyczuć jego energii...

Tetsu : Werux !!!

Werux : Hmm ?

(Tetsu pojawia się za Weruxem i próbuje go uderzyć ze wszystkich sił, jednakże...)

Tetsu : Hmm ?

(Tetsu przeszedł przez ciało Weruxa, nastepnie magik chwycił go od tyłu)

Tetsu : Heh, sprytne zagranie

Werux : Nawet twoja moc nie może równać się z moim stylem Perfect !


(*Tetsu : Moc Perfect może odblokować ten, kto nauczył się wszystkich możliwych trybów i technik danej magii... Werux ma aż cztery, to nie tak, że go lekceważę, jednak to dziwne uczucie z przeszłości powstrzymuje mnie od walki...)

Werux : Kha !!!

(*Tetsu : O czym ja myślę do cholery?)

Werux : Hm ?!

(Werux został odepchnięty przez aurę Tetsu)

(*Tetsu : Jestem numerem jeden, Królem Szachownicy Nijigen !!! To ja ustalam zasady gry, nie ma w tym wszechświecie wojownika potężniejszego ode mnie !)

Ricon : Mhm...

(*Tetsu : Ech... muszę się uspokoić, Werux był interesującym nauczycielem, może nawet i przyjacielem, jednak tylko zwycięzcy mają prawo głosu, przegrani giną i podporządkowują się innym... Jestem Bezwzględny !)

Werux : Ricon, przygotuj się !

Ricon : Jasne !

Tetsu : Ech... (Westchnął)

Werux : Hmm ?

Tetsu : Nie mam zamiaru się powstrzymywać, wykorzystam całą moc, jaką posiadam, by pozbyć się waszej dwójki !

Ricon : Khh

Tetsu : Zademonstrujcie mi swoją moc...

Werux : Proszę bardzo !

(Werux podbiegł do Tetsu, jednak...)

(*Werux : Co jest ?! zniknął ?!)

Tetsu : To nie te czasy, Werux... teraz nie atakuje się tak otwarcie !

(Tetsu pojawił się za Weruxem i przyłożył swoją prawą dłoń do jego pleców, pozostawiając złotą pieczęć)

Werux : Khh

Tetsu : Nie lekceważę cię, jednak jestem z klanu Higachi... również byłem uczniem Chirgana, to ty lekceważysz mnie i moje umiejętności pieczętujące ! a na to sobie nie pozwolę, Jestem Absolutem !

(*Werux : Zapieczętował moją technię ducha, nie będę mógł więcej przez niego przechodzić, jednakże...)

Tetsu : Hmm ?

Werux : Nie bez powodu mam moc Perfect !!!

(Na ziemi pojawiło się potrójne srebrne koło, w którym byl Werux i Tetsu)

Tetsu : Khh

(*Tetsu : Nie mogę się ruszyć... to kolejna technika mocy Perfect Hichyo ?!)

Werux : Perfect Hichyo... magia duchowa, to dobrze, że mnie nie lekceważysz, jednak twój wybór, aby zrobić ze mnie swojego wroga, było największą pomyłką, Tetsu...

Tetsu : Mhm...

Werux : Od zawsze byłem najniebezpieczniejszym Strażnikiem Velingu !!!

Tetsu : Tss

(Z ciała Tetsu zaczęła wychodzić powoli jego dusza)

(*Tetsu : Chce mnie zabić wyciągając ze mnie duszę ?!)

Ricon : Dobrze, Werux !!!

(*Tetsu : Nie mogę się ruszyć... doskonale wie, że Perfect Jikangan na nic się nie przyda, nie mogę zapieczętować czegoś, skoro nie mogę się ruszyć... wykorzystuje wiedzę na temat moich umiejętności, dopasowuje do wyboru swoich technik i wybiera te, których nie jestem wstanie się przeciw wstawić... nieźle)

Tetsu : To za mało !!!

Werux : Hmm ?!

(Z rękawów Tetsu wysuwają się złote pieczęcie, które dotykają ziemi i neutralizują technikę magika)

Werux : Khh

(Tetsu zrobił krok w przód i zniknął Weruxowi z przed oczu)

(*Werux : Jikangan ?!)

(Tetsu uderzył Weruxa w klatkę piersiową, pieczętując jego kolejną technikę)

Werux : Khh

Tetsu : Zapieczętuję wszystkie twoje techniki, aż staniesz się z powrotem cywilem !!!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Tetsu i Werux walczą na razie jak równy z równym, kto z nich zdobędzie przewagę nad drugim?

Przeczytaj!

Następny Chapter 956 - " Ruch Saisho "

Komentarze