6670 WŚ - Chapter 916

Chapter 916 - " Poszedł Na Całość "

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Urika : Jesteśmy w środku wojny, teraz nie obowiązują żadne zasady jak to, że przynależymy od dawna do pewnych grup przy złożeniu przysięgi Songarkar

Hidion : Mhm...

Urika : Prawda jest taka, że Siquya znała listę wszystkich wybrańców, narodzonych i nienarodzonych do zdobycia mocy zewnętrznej Księżyca, przekazała je Shisure, który przekazywał je do Saruyi, zaś wy przekazywaliście listę do Ashtora, który przekazał je Riconowi, a Ricon za pośrednictwem swoich demonów po prostu ich mordował, bo tak od dawna kazał mu robić pierwszy umysł obronny, czyli Tetsu Higachi

Hidion : Mhm...

Urika : Widzisz, ty sam nie znasz do końca prawdy...

Hidion : To znaczy ?

Urika : Po walce Ashtora z Riconem, dogadali się ze sobą, jak będzie funkcjonował wszechświat, by bronić się przed Saisho, Ashtor powiedział Riconowi, że...

Hidion : Naprawdę sądzisz, że tego nie wiem ?

Urika : Hmm ?!

Hidion : Doskonale wiem, jak to wszystko wyglądało, jak listy wybrańców przechodziły dalej, ale ich wymordowanie tak naprawdę tylko wszystkim zaszkodziło a nie pomogło... Dlatego Sentira jako Księżna Wnętrza Księżyca, nie podała listy nikomu, nawet Riconowi, który tak naprawdę dlatego się z nią ożenił i miał z nią 7 dzieci

Urika : Mhm...

Hidion : Bardzo mądrze zrobiła, może i stworzenie Sentiry przez Boga Bogów miało w sobie jakieś zabezpieczenie, może to właśnie ona jest tą królową w grze szachowej magów...

Urika : Khh

Hidion : Ja po prostu powiedziałem, że jako strażnik Złotego Miecza widzę, że jesteś wybranką do zdobycia mocy Sentiry, ale sam nie znam wybrańców, listy nie znam, lecz gdy cię widzę, to moje oczy i energia to wyczuwają, założę się, że jako kuzynka Siquyi, jesteś tak samo potężna jak ona, również znasz magię ninja...

Urika : Walka ze strażnikiem, który rywalizuje z Katatsu Kyosuke o poziom wyżej w Komnacie Złotego Miecza jak równy z równym, nie uśmiecha mi się za bardzo, jednakże Tetsu nie ma zamiaru współpracować z Ashtorem, więc w przyszłości i tak by się musiał pozbyć również i ciebie, dlatego załatwię to za niego !

Hidion : Jak na razie, nie jesteś wstanie nic zrobić, a ja nie użyłem jeszcze swojego trybu magii...

Urika : Co takiego ?!

Hidion : Tak czy inaczej, pokaż mi coś więcej, jeśli jesteś wstanie...

Urika : Skoro tak bardzo chcesz, pokażę ci moją pełną moc !

Hidion : Zaskocz mnie...

Urika : Proszę bardzo !

Hidion : Hmm ?

Urika : Magia Vichyo !!!

(Tymczasem)

Ricon : Co myślicie ?

Mavier : Zdecydowanie poszedł na całość, Ashtor nie oszczędza ani swoich sił ani nie przejmuje się swoją armią, po prostu chce z tobą wygrać

Ricon : Mhm...

Katatsu : Że też wysłał tutaj czwórkę strażników Złotego Miecza... Hidion jest bardzo potężny, nie można go lekceważyć

Ricon : Xemen zdobył moc Zewnętrznej Księżyca, obawiam się, że Kedron w końcu domyśli się o tym, że aby zostać Bogiem Bogów, trzeba zdobyć trzy a nie dwie części tego wymiaru

Katatsu : Jeśli się domyśli, że jest na straconej pozycji już ze swoimi Assassinami, wtedy ruszy tutaj z nimi ?

Ricon : Prawdopodobnie... ich przybycie tutaj i walka na całość pokrzyżuje plany i mi i Ashtorowi, zaś jedyną osobą, która najwięcej na tym wygra, będzie Tetsu...

Mavier : Xemen jest nieco ode mnie słabszy, lecz nigdy go nie lekceważyłem, na tego gościa trzeba wyjątkowo uważać, szczególnie, że jego wiedza i umiejętności w połączeniu z mocą zewnętrzną księżyca...mogła doprowadzić do tego, że jest lepszy ode mnie...

Ricon : Jego przeciwnikiem jest wciąż Sentira, która łatwo się nie podda...

Leraya : W takim razie co robimy? Przejście na księżyc nie ma najmniejszego sensu

Ricon : Niech walczą, jeśli sytuacja będzie kryzysowa, wykorzystamy naszą tajną broń, Leraya...

Leraya : Nie ma sprawy

(Tymczasem)

(*Sherin : Znów się uśmiechnął?)

Tetsu : Przyjemnie się ogląda, gdy zna się zakończenie

Dejron : Hmm ?

Tetsu : Coraz więcej wojowników dostrzega fakt, że wszystko co robią, było już ustalone przeze mnie z góry

Zarhado : Mhm...

Tetsu : Widzą, że cokolwiek nie zrobią, to i tak pojawię się na końcu i zwyciężę, teraz to tylko kwestia czasu, zanim przejmę ten wymiar, jak już wam mówiłem... zwyciężyłem !

Sherin : W takim razie kiedy ruszamy walczyć ?

Tetsu : Kiedy będzie odpowiedni na to moment

(Za wojownikami w ich stronę kierował się Aylon)

Dejron : Hmm? Ktoś się zbliża...

Zarhado : Aylon Shidura ?!

(Aylon podszedł do Tetsu)

Tetsu : Hmm ?

Aylon : Tetsu...

Tetsu : I jak ?

Aylon : Możesz przekazać swojej siostrze, Xekirze... by zaczęła realizować swój plan

Tetsu : Hmm ?

Aylon : Moja współpraca z tobą jak zwykle odniosła zwycięstwo, dokładnie wszystko toczy się zgodnie z planem, wygraliśmy! Tetsu !!!

Tetsu : W takim razie czekamy na wielki finał...

Aylon : Na to wygląda...

(Zarhado zaczął coś pisać w pamiętniku)

Zarhado : Hmm ?

(Zarhado po zapisaniu tekstu, przeczytał w nim tylko jedno zdanie)

*Tekst*
Imperator Wymiaru Nijigen, Tetsu Higachi

(*Zarhado : Pamiętnik ukazuje czasami przyszłość, ale zmienia się ona zawsze od różnorodności losu, nie zawsze pokaże mi aż tak odgórną przyszłość, lecz najbliższy czas... w takim razie, Tetsu naprawdę....wygrał?)

(Zarhado spoglądał na mroczny uśmiech Tetsu)

(*Zarhado : Przerażający...)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Następny Chapter 917 - " Hidion vs Urika "

Komentarze