6670 WŚ - Chapter 938

Chapter 938 - " Tryb Słoneczny "

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

(*Tetsu : Aytula może cię dobić, nie wiesz co się wydarzy podczas próby przejęcia Zaświatów Saisho)

(*Xekira : Tetsu, braciszku...)

(*Tetsu : Hmm ?)

(*Xekira : Właściwie od zawsze pracuję dla Aytuli, jedynie co na pewno mogę powiedzieć, to, że jeśli chce dla kogoś pracować, to dlatego, że tej osobie ufa)

(*Tetsu : Hmm ?)

(*Xekira : Zawsze pracowała dla Ashtora i wyczuwa, że może przegrać, zauważyła, że ty i ja wygramy, dlatego chce się przyłączyć do zwycięzców i pozostać na swoim tronie w nowym porządku wymiaru, nie knuje potajemnie, jestem tego pewna)

(*Tetsu : W takim razie masz moją akceptację)

(*Xekira : Co robimy z tym Kazuhiro ? Ty masz się zająć żywą stroną wymiaru)

(*Tetsu : To i tak bez znaczenia, my już wygraliśmy tą wojnę, ale zróbmy psikusa Ashtorowi i mianujmy młodego Virden na Boga)

(*Xekira : Jesteś tego pewien ?)

(*Tetsu : Tak, to będzie bardzo ciekawe)

Xekira : Przyjmij jego kandydaturę

(*Aytula : Przyjmuję kandydaturę Kazuhiro na Boga Słońca)

(*Isarin : Przewagą głosów za przyjęciem Kazuhiro 6:5, witamy w kręgach Bóstw Kazuhiro Virden)

(Planeta Virden)

Ashtor : Co takiego ?!

Hylami : Hmm ?

Ashtor : Przeklęta Aytula !!!

Hylami : Naprawdę cię zdradziła ?!

Ashtor : Khh !

(Wnętrze Księżyca)

Ricon : Haha, więc jednak...

Mavier : Interesujące...

(Na polu bitwy pomiędzy Kazuhiro a Kelią, pojawiło się dziwne złote światło)

Kelia : Khh

Kazuhiro : Nareszcie... rozjaśnię to ponure Wnętrze Księżyca !

(W Wnętrzu Księżyca pojawia się na niebie jasne słońce, które błyska w wojowników)

Kelia : Khh

(Ciało Kazuhiro pokryte jest złotym ogniem i białą aurą, a jego oczy Aizuraito błyszczą jak nigdy)

Kazuhiro : Tryb Słońca !!!

Kelia : Khh

Onirdan : Kazuhiro... Ty.

Kazuhiro : Zniszczę Demony Śmierci !

Kelia : Mhm...

Kazuhiro : Promień Słoneczny !!!

(Ze słońca zaczynają spadać płonące meteoryty, które rozwala wnętrze i demony)

Kelia : Khh

(*Ricon : Kelia ! zajmij się nim do cholery !)

(*Kelia : To nie takie proste... on nie jest słaby ! Jego światło jest mocniejsze od mojego mroku !)

Ricon : Mavier...

Mavier : Hmm ?

Ricon : Zajmij się Kazuhiro...

Mavier : Mhm...

Ricon : Rozwal go !

Katatsu : Mavier...

Mavier : Odmawiam

Ricon : Co takiego ?!

Mavier : Taki rozkaz może mi wydać jedynie Leraya...

Ricon : Hmm ?

Mavier : Nie należę już do ciebie... przywołałeś nas, straciłeś nad nami kontrolę, teraz Leraya jest liderką Demonów Śmierci...

Ricon : Co za różnica, skoro pracuje dla mnie ?

Mavier : Zgodzę się, jeśli dostanę taki rozkaz

(*Ricon : Leraya, rozkaż Mavierowi, by zabił Kazuhiro !)

(*Leraya : Odmawiam)

(*Ricon : Co takiego ?!)

(*Leraya : Niedługo wprowadzimy nasz plan w życie, nie ma sensu, by Mavier walczył z Kazuhiro, poza tym Kelia z nim teraz walczy)

(*Ricon : Chcesz wprowadzić ten plan ?)

(*Leraya : Tak...)

Kelia : Mhm...

Kazuhiro : Ech...

(Kazuhiro teleportuje się do Kelii, dwa razy huknął jej z pięści w klatkę piersiową, po chwili ciało diablicy zaczęło się palić)

Kelia : Co jest ?!

Kazuhiro : Moje światło jest mocniejsze od twojego mroku !

Kelia : Khh

Kazuhiro : Nie przegram !!!

Kelia : Niech cię szlag !

Kazuhiro : Strzał Słoneczny !!!

(Słońce wystrzeliło falę w ziemię, w miejscu, gdzie stała Kelia, promień był tak silny, że wybuch rozniósł całe pole bitwy, a martwe, spalone ciało Kelii leżało na ziemi)

Onirdan : Nieźle...

Kazuhiro : To dopiero początek...

Onirdan : Hmm ?

Kazuhiro : Wychodz, Ricon !!!

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Następny Chapter 939 - " Księżycowe Oko Demona "

Komentarze