6670 WŚ - Chapter 743

Chapter 743 - " Rendi & Osarin vs Stilon "

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Malendi : Nie przekonasz mnie, Rendi... postanowiłam pozostać przy Ryujim

Rendi : Przecież nigdy go nie lubiłaś !

Malendi : Mhm...

Rendi : Tobie też namieszał w głowie ?

Malendi : Nie twoja sprawa...

Rendi : Jesteś pół cyborgiem ?

Malendi : Stilon, rozwal ich...

Stilon : Tak jest !

(Stilon zeskoczył ze skały i podchodził w stronę wojowników)

Rendi : Co to wojna z nami wszystkimi zrobiła...

Malendi : To wy ją zaczęliście, demony... a my ją skończymy !

Rendi : Khh

Stilon : Nie patrz na nią, tylko skup się na mnie, bo to ja będę twoim wrogiem

Rendi : Osarin !

Osarin : Hmm ?

Rendi : Zajmij się Malendi, tylko uważaj !

Osarin : Tak jest !

Malendi : Tss

(Malendi zniknęła)

Osarin : Hmm ?

Stilon : Sam sobie poradzę z wami dwoma

Rendi : Cóż za pewność siebie

Osarin : Pożałujesz tego !

Rendi : Nie...

(Soundtrack - https://www.youtube.com/watch?v=G3UOxhebVb0 )

Osarin : Hmm ?

Rendi : Ty już dosyć nawalczyłeś się z demonami, Osarin...

Osarin : Spokojnie, nie przeszkadza mi skopanie tyłka demonowi !

(Osarin aktywuje Ninyoroi i wybija się w kierunku Stilona)

Stilon : Tss

(Osarin i Stilon walczą wręcz)

Rendi : Przestań...

Osarin : Dlaczego ?

(Rendi spuszcza głowę w dół, przez jego ciało przechodzi czerwona aura)

Osarin : Mhm...

(Osarin wyciągnął swój sztylet i obronił się przez ciosami Stilona)

Osarin : O co chodzi ?

Rendi : Jako były lider demonów i tak mało zabijałem... kazałem robić to swoim ludziom, moja jedyna walka była z Weruxem... czuję się bezużyteczny

(Osarin cofa się w tył)

Osarin : Jesteś przecież silnym demonem tak samo jak twój brat, w końcu Aylon nie bez powodu jest jednym z najpotężniejszych demonów, prawda ? ty również masz tą krew i umiejętność

Rendi : No właśnie

Osarin : Hmm ?

Rendi : Jeszcze się nie wykazałem i nie udowodniłem, że naprawdę chcę do was należeć

Osarin : Mhm...

Rendi : Dlatego proszę, pozwól mi się nim zająć !!!

(Soundtrack - https://www.youtube.com/watch?v=FKmlDX92IeQ&index=2&list=PLS6xLOKaZ2eH8kNOAgZwXSnNKd3TD65MK )

Osarin : Rendi...

(*Osarin : On ma łzy w oczach... jego mina jest naprawdę poważna... on rzeczywiście chce mi udowodnić swoją wartość...)

Stilon : Haha !

Osarin : Hmm ?

Stilon : Ricon się ciebie wstydził i wyrzucił cię z rodziny Shidura... aż się dziwie, że takiego wyrzutka zostawił żywego

Rendi : Khh

(FRAGMENT)

Rendi : A co ze mną ?

Ricon : Rendi, możesz utworzyć własną organizację z innymi demonami i działać na własną rękę

Rendi : Co takiego ?

Ricon : Jako strateg jesteś w połowie dobry jak ja, a to za mało, jeśli chodzi o twoją siłę, to też niewiele da się z ciebie zrobić, więc nie potrzebuję kogoś takiego jak ty

Aylon : Hmm ?

Rendi : To są jakieś żarty ?

Tetsu : A co ze mną ?

Ricon : No właśnie, co z tobą ?

Tetsu : Nie rozumiem

Ricon : Wyczuwam w tobie coś dziwnego, jakąś silną pieczęć i nie wiem co to dokładnie jest...

Tetsu : Hmm ?

Ricon : Z tego co widzę, ma się ona uaktywnić w momencie twojej śmierci, więc ja nie będę ryzykował i trzymał tutaj kogoś takiego

Ashiro : A co z nami ?

Ricon : To znaczy ?

Ashiro : Nasze moce bojowe są pewnie zbyt niskie, by konkurować z armią Ashtora

Ricon : Zgadza się

Ashiro : Więc jak możemy się wzmocnić ?

Ricon : Sam was wyszkolę, tak samo jak wcześniej Blendiego

Blendi : Mhm...

Ricon : Przygotuj się na ponowne treningi

Blendi : Na to liczę

(*Rendi : Zostałem odrzucony ? jak jakiś śmieć ?)

Rendi : Skoro możesz ich wyszkolić, to mnie także !

Ricon : Nie sądzę

Rendi : Jak niby Ashiro może mieć większą moc ode mnie ?!

Ashiro : Hmm ?

Ricon : Jeszcze nie jest, ale będzie

Rendi : Więc i ja mogę stać się silniejszy

Ricon : Owszem, ale na własną rękę

Rendi : Co takiego ?!

(Ricon podchodzi do Rendiego i Tetsu i teleportuje ich na inną planetę)

(KONIEC FRAGMENTU 443 Rozdziału)

Rendi : Dobrze, że mnie się wstydzi

Stilon : Hmm ?

Rendi : Pokazał mi, że tam nie pasowałem nigdy, dlatego właśnie ciesze się, że mogę być potrzebny chociaż tym wojownikom, z którymi podróżuję ! koniec rozkazów i rządów, teraz podążam własną ścieżką !!!

(Aura Rendiego zmieniła kolor na zielono-fioletowy)

Osarin : Co jest grane ?!

(FRAGMENT)

Higura : Dlaczego to robisz ?

Ricon : W Rendim jest za mało demonicznej krwi i złości, skoro go odrzuciłem, przestanie być taki delikatny i wyzwoli z siebie prawdziwe zło, będzie dążył do większej mocy, a gdy ją zyska, przyjdzie tutaj mi to udowodnić, że jest wart mojej uwagi, wtedy go przyjmę

Aylon : Mhm...

Ricon : Rendi jest silny, ale ciągle był traktowany pobłażliwie, gdyż urodził się jako wasz syn, jest dobrym strategiem więc został liderem demonów, ale jeśli chodzi o jego charakter demoniczny, to Rendi jest zbyt spokojny

(KONIEC FRAGMENTU 443 Rozdziału)

(*Rendi : Wrócę kiedyś do niego... pokażę mu swoją moc i wartość, lecz tym razem po innej stronie... lepszej !!!)

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Następny Chapter 744 - " Rewanż - Rendi vs Stilon "

Komentarze