6670 WŚ - Chapter 542

Chapter 542 - " Osarin vs Aylon #3 "

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Aylon : Nie tylko mój wygląd uległ zmianie, lecz moja moc ! jestem niepokonany !

Osarin : Tsss

Aylon : Przekonasz się na własnej skórze !

Osarin : Też mam dla ciebie niespodziankę !

Aylon : Hmm ?

Osarin : Aaaaaaaaaaa !!!

(*Aylon : Jego oczy.. otacza czarny kontur, jakby był niewyspany ? nieee, to oczy, które chcą zemsty, które zmieniły jego charakter.. jak mówił z początku zawsze był spokojny i opanowany, ale teraz to prawdziwy mściciel który nie uchowa się przed niczym.. to zupełnie inny człowiek jakiego ktokolwiek zna.. za wszelką cenę chce się na mnie zemścić za to, że byłem Mirlą i go oszukałem)

(Osarin wyciągnął dwa długie czerwone sztylety)

Aylon : Co jest ?!

Osarin : Nigdy się nie chwaliłem, ale sam wiedziałeś, że posiadam te sztylety

Aylon : Khh

(Miecze zderzyły się)

Aylon : Ognista Kula !

(Osarin teleportował się w bok, wszystkie drzewa na ziemi zaczęły się palić, niebo stało się pomarańczowe a wojownicy lądowali powoli na ziemi)

Aylon : Kha !

Osarin : Nie tym razem !

(Osarin blokuje cios mieczem)

Aylon : Hmm ?

Osarin : Kha !

(Aylon odbija Osarina w tył siłą wiatru)

(*Osarin : Jest naprawdę bardzo silny)

Aylon : Kop Lwa !

Osarin : Hmm ?

(Aylon wyskakuje w powietrze i uderza piętą Osarina w głowę, nasz ninja spada i uderza w ziemię tworząc dziurę)

Osarin : Khhh

Aylon : Ha !

(Aylon chciał dobić naszego bohatera swym mieczem, lecz Osarina uratował jego Ninyoroi, który ponownie się uaktywnił, Miecz Piekielny wbił się tylko w czerwoną zbroję)

Aylon : Upiekło ci się..

(Osarin użył magii Gichyo i zmusił korzenie, by wyrzuciły Miecz Aylona gdzieś na ziemię z dala od pola walki)

Aylon : Zaraz przestaniesz się podnosić !

Osarin : Hmm ?

(Aylon otwiera buzię i strzela z niej czerwonym promieniem,Osarin odleciał w tył uderzając i łamiąc cztery drzewa)

Osarin : Khhh

(Osarin uniósł się w powietrze kiedy Aylon z ogromną prędkością leciał mu przywalić)

Osarin : Hmm ?

(Aylon trafił w drzewo, fala wiatru przeszła przez las niszcząc kolejne drzewa)

(*Osarin : Skąd on czerpie tyle energii ?)

Aylon : No co jest ?!

(Aylon uniósł się w powietrze i spogląda na Osarina)

Osarin : Tokushu Bōru Ichizoku !!!

(Osarin strzela specjalną kulą Gichyo)

Aylon : Khhh

(Aylon wystawił ręce przed siebie i chciał odbić kulę, niestety nie udało się i kula wybuchła powodując, że Aylon spadł na ziemię)

(*Aylon : Nawet z drugim poziomem swych oczu, nie mogłem tego zaabsorbować ?!)

(Aylon wstaje i podnosi rękę do góry)

Osarin : Przyjmij jeszcze to !

Aylon : Hmm ?

(Osarin ponownie strzela silną czerwoną falą magii)

Aylon : Khh !

(Tym razem Aylon wchłonął cały atak do swych oczu)

Osarin : Hmm ?

Aylon : Potraktowałem cię jak zwykłego śmiecia, ninja który nic nie potrafi, a jednak stałeś się o wiele silniejszy niż można było przypuszczać, z jednej strony to nic dziwnego, ponieważ wszyscy ninja z czasem stają się niesamowitymi wojownikami, dlatego też trzeba was wszystkich wymordować co do jednego

Osarin : Khh

Aylon : Ja zrobię krok w tym kierunku i pozbędę się ciebie !

Osarin : Chciałbyś !

Aylon : Hmm ?

(Osarin chwyta za kolejne czerwone sztylety i rozrzuca je w różne miejsca, wbijając je w ziemię)

Aylon : Co ty robisz ?

(Osarin wbił w ziemię 5 sztyletów a swoje dwa główne czerwone trzymał w dłoniach)

Aylon : Hmm ?

(Aylon niepewnie wzbił się lekko w powietrze)

Osarin : To twój koniec, Aylon !!!

Aylon : Co takiego ?!

(Osarin podniósł wysoko ręce w górę i sztylety wbite w ziemię zaczęły mocno się świecić w kolorze czerwonym, z ziemi wychodziły czarne nici, które łączyły wszystkie te sztylety ze sobą tworząc kształt prostokąta, sztylet środkowy wystrzelił w powietrze czerwony promień magii, który unieruchomił Aylona)

Aylon : Khh

Osarin : Mam cię !

Aylon : Co to jest ?! co to do cholery za technika ?!

Osarin : To twój grób !!!

Aylon : Że co ?!

Osarin : Żegnaj !

Aylon : Khh

(*Aylon : Nie mogę nic zrobić, nie mogę się ruszyć a moje oczy nie reagują na tą technikę)

Osarin : Juryoku Shi !!!

Aylon : Co jest ?!

(Nici łączące się ze sztyletami w kształcie prostokąta nagle wzniosły się w powietrze i zatrzymały się na wysokości Aylona)

Aylon : Khh

(*Aylon : Moje ciało staje się cięższe, mimo tego, że te nici mnie nawet nie dotykają)

Osarin : Kha !

(Czarne nici nagle zleciały w dół i wbiły się w ziemię a Aylon razem z nimi)

Aylon : Aaaaa !!!

(Ziemia zaczęła przyciągać mocno Aylona, demon huknął w ziemię, która została zniszczona na wzór prostokąta, Aylon wbił się w podziemie gdzie nastąpiło aż pięć silnych eksplozji)

Osarin : To koniec...

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Następny Chapter 543 - " Stracone Życie "

Komentarze