6670 WŚ - Chapter 513
Chapter 513 - " Witaj w Domu, Bracie ! "
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(Soundtrack - https://www.youtube.com/watch?v=GsFR4CmolkM )
Onirdan : Tutaj jest portal
Arata : I tak bez problemu dostaniemy się na Planetę Virden ?
Onirdan : Zgadza się
Minoru : Dlaczego nie macie żadnych barier przeciw demonom ?
Onirdan : Nie wiem, nie mnie o to pytajcie
Kazuhiro : Ale każdy może dostać się na planetę w takim razie, prawda ?
Onirdan : No tak, ale to nie szkodzi, Ryukatsu w ogóle się tym nie przejmuje bo mówi, że mamy silnych wojowników i jak na razie demony boją się nas zaatakować
Kazuhiro : Rozumiem
Arata : Demony boją się zaatakować ? a to ci dobre
Minoru : Przejdźmy więc na tą planetę
Onirdan : Jasne
(Onirdan wkłada rękę do portalu po chwili portal świeci się na pomarańczowo)
Onirdan : Zapraszam
(Wszyscy przechodzą przez portal)
(Planeta Virden)
Kazuhiro : Wygląda niemal identycznie do mojej poprzedniej planety Obsydius
Onirdan : Widocznie macie podobny gust
Kazuhiro : Na to wygląda
Asayu : Nie wierzę własnym oczom...
Kazuhiro : Asayu !
Asayu : Kazuhiro !!!
(Oboje biegną do siebie i się przytulają)
Kazuhiro : Jak ja dawno ciebie nie widziałem
Asayu : Ryukatsu się z pewnością ucieszy
Kazuhiro : Hmm ?
(Kazuhiro spogląda na dłoń Asayu)
Kazuhiro : Moje gratulację
Asayu : Pobraliśmy się w zeszłym roku, ale brakowało nam ciebie na ślubie
Kazuhiro : Ważne, że jesteśmy teraz rodziną
Asayu : Wzywam już twojego brata
Ryukatsu : Nie trzeba
Asayu : Ryukatsu !
Kazuhiro : Cześć
Ryukatsu : Witaj w Domu, Bracie !
(Oboje się do siebie tulą)
Ryukatsu : Myślałem, że nie żyjesz
Kazuhiro : Kiedy wymiary się zablokowały, przebywałem w innej galaktyce i nie miałem jak wrócić
Ryukatsu : Najważniejsze, że w końcu wróciłeś i żyjesz !
Kazuhiro : Mam ci wiele do opowiedzenia
Ryukatsu : Wierzę
Kazuhiro : Byłęm też liderem swojej planety, która wyglądała podobnie do tej, ale jednak demony nas pokonały i to w czterech...
Ryukatsu : Tutaj jest inaczej, teraz kiedy wymiary się odblokowały, Ricon pewnie mocno główkuje jak zaatakować, pewnie sam się tego nie spodziewał
Kazuhiro : Pewnie masz rację
Ryukatsu : Trochę minie, zanim wojna znów wejdzie w silny stan, ale też musimy się spieszyć
Kazuhiro : Hmm ?
Ryukatsu : Jeśli do końca roku 6670 zostanie chociaż jeden żywy demon w świecie ludzi, wtedy wszystkie demony będą mogły wyjść z piekieł i to nieśmiertelne
Kazuhiro : Słyszałem o tym
Ryukatsu : Więc i my i demony jesteśmy w kropce, kto kogo i jak może zaatakować, ale głowa do góry
Kazuhiro : Hmm ?
Ryukatsu : Póki co żyjemy, i to jest najważniejsze
Kazuhiro : Dokładnie, ciesze się, że cię odnalazłem, bracie !
Ryukatsu : Mam zamiar nauczyć się mojego trybu światła, to bardzo potężny tryb i pewnie szybko go opanujesz
Kazuhiro : Wielu masz uczniów ?
Ryukatsu : Każdy trenuje na swój sposób, ja swojego trybu nauczyłem tylko Asayu
Kazuhiro : Rozumiem
Minoru : Hmm ?
Arata : Co jest ?
Minoru : Czy w tamtym namiocie nie jest przypadkiem Timera ?
Arata : faktycznie !
(Oboje biegną do Timery, spoglądają na siedzącą Siciyę i leżącego w korpusie medycznym Indeya)
Arata : Czołem !
Indey : Arata ! Minoru ! więc jednak przeżyliście ?
Minoru : Podczas twojej walki z Aylonem schowaliśmy się na pewnej planecie i przesiedzieliśmy ostatni miesiąc, teraz dopiero udało nam się tutaj dostać dzięki pewnemu uczniowi trybu smoka
Indey : Rozumiem
Minoru : Timera, dobrze cię znowu widzieć, w końcu długo razem współpracowaliśmy i wciąż jesteś dla mnie wyjątkową przyjaciółką
Siciya : Timera straciła swój naszyjnik czasu, a raczej został on skradziony przez silną diablicę, wróciliśmy na tą planetę kilka godzin temu
Minoru : Mhm...
Timera : Ciesze się, że cię widzę całego i zdrowego, Minoru... ale sam rozumiesz
Minoru : To musi cię bardzo boleć, w końcu to twój bardzo ważny talizman
Timera : To jeden z pięciu elementów do odrodzenia Boga Czasu
Arata : Spokojnie, jeszcze go odzyskamy
Timera : Ciekawe jak
Arata : Coś się wymyśli
Indey : Przede wszystkim musimy odnaleźć Setyra... to bardzo ważne
Arata : Setyra ? Boga Życzeń ?
Indey : Zgadza się
Minoru : znajdziemy go
Indey : Ojciec Isarina został oficjalnie uznany za Boga Miecza, nie wiem co się dzieje z wszechświatem...
Timera : Ale skoro istnieje takowe centrum dowodzenia jak ta planeta, to o co chcesz prosić Setyra ?
Indey : Aby oddzielił moje tryby mocy od pieczęci z Ashtorem
Minoru : A co ci to da ?
Indey : Będę mógł w końcu używać swojej pełnej mocy, jako Bóg Wszelakiej Magii !!!
Arata : Mhm...
Minoru : Nieźle !
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny Chapter 514 - " Wyruszamy O Świcie "
---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
(Soundtrack - https://www.youtube.com/watch?v=GsFR4CmolkM )
Onirdan : Tutaj jest portal
Arata : I tak bez problemu dostaniemy się na Planetę Virden ?
Onirdan : Zgadza się
Minoru : Dlaczego nie macie żadnych barier przeciw demonom ?
Onirdan : Nie wiem, nie mnie o to pytajcie
Kazuhiro : Ale każdy może dostać się na planetę w takim razie, prawda ?
Onirdan : No tak, ale to nie szkodzi, Ryukatsu w ogóle się tym nie przejmuje bo mówi, że mamy silnych wojowników i jak na razie demony boją się nas zaatakować
Kazuhiro : Rozumiem
Arata : Demony boją się zaatakować ? a to ci dobre
Minoru : Przejdźmy więc na tą planetę
Onirdan : Jasne
(Onirdan wkłada rękę do portalu po chwili portal świeci się na pomarańczowo)
Onirdan : Zapraszam
(Wszyscy przechodzą przez portal)
(Planeta Virden)
Kazuhiro : Wygląda niemal identycznie do mojej poprzedniej planety Obsydius
Onirdan : Widocznie macie podobny gust
Kazuhiro : Na to wygląda
Asayu : Nie wierzę własnym oczom...
Kazuhiro : Asayu !
Asayu : Kazuhiro !!!
(Oboje biegną do siebie i się przytulają)
Kazuhiro : Jak ja dawno ciebie nie widziałem
Asayu : Ryukatsu się z pewnością ucieszy
Kazuhiro : Hmm ?
(Kazuhiro spogląda na dłoń Asayu)
Kazuhiro : Moje gratulację
Asayu : Pobraliśmy się w zeszłym roku, ale brakowało nam ciebie na ślubie
Kazuhiro : Ważne, że jesteśmy teraz rodziną
Asayu : Wzywam już twojego brata
Ryukatsu : Nie trzeba
Asayu : Ryukatsu !
Kazuhiro : Cześć
Ryukatsu : Witaj w Domu, Bracie !
(Oboje się do siebie tulą)
Ryukatsu : Myślałem, że nie żyjesz
Kazuhiro : Kiedy wymiary się zablokowały, przebywałem w innej galaktyce i nie miałem jak wrócić
Ryukatsu : Najważniejsze, że w końcu wróciłeś i żyjesz !
Kazuhiro : Mam ci wiele do opowiedzenia
Ryukatsu : Wierzę
Kazuhiro : Byłęm też liderem swojej planety, która wyglądała podobnie do tej, ale jednak demony nas pokonały i to w czterech...
Ryukatsu : Tutaj jest inaczej, teraz kiedy wymiary się odblokowały, Ricon pewnie mocno główkuje jak zaatakować, pewnie sam się tego nie spodziewał
Kazuhiro : Pewnie masz rację
Ryukatsu : Trochę minie, zanim wojna znów wejdzie w silny stan, ale też musimy się spieszyć
Kazuhiro : Hmm ?
Ryukatsu : Jeśli do końca roku 6670 zostanie chociaż jeden żywy demon w świecie ludzi, wtedy wszystkie demony będą mogły wyjść z piekieł i to nieśmiertelne
Kazuhiro : Słyszałem o tym
Ryukatsu : Więc i my i demony jesteśmy w kropce, kto kogo i jak może zaatakować, ale głowa do góry
Kazuhiro : Hmm ?
Ryukatsu : Póki co żyjemy, i to jest najważniejsze
Kazuhiro : Dokładnie, ciesze się, że cię odnalazłem, bracie !
Ryukatsu : Mam zamiar nauczyć się mojego trybu światła, to bardzo potężny tryb i pewnie szybko go opanujesz
Kazuhiro : Wielu masz uczniów ?
Ryukatsu : Każdy trenuje na swój sposób, ja swojego trybu nauczyłem tylko Asayu
Kazuhiro : Rozumiem
Minoru : Hmm ?
Arata : Co jest ?
Minoru : Czy w tamtym namiocie nie jest przypadkiem Timera ?
Arata : faktycznie !
(Oboje biegną do Timery, spoglądają na siedzącą Siciyę i leżącego w korpusie medycznym Indeya)
Arata : Czołem !
Indey : Arata ! Minoru ! więc jednak przeżyliście ?
Minoru : Podczas twojej walki z Aylonem schowaliśmy się na pewnej planecie i przesiedzieliśmy ostatni miesiąc, teraz dopiero udało nam się tutaj dostać dzięki pewnemu uczniowi trybu smoka
Indey : Rozumiem
Minoru : Timera, dobrze cię znowu widzieć, w końcu długo razem współpracowaliśmy i wciąż jesteś dla mnie wyjątkową przyjaciółką
Siciya : Timera straciła swój naszyjnik czasu, a raczej został on skradziony przez silną diablicę, wróciliśmy na tą planetę kilka godzin temu
Minoru : Mhm...
Timera : Ciesze się, że cię widzę całego i zdrowego, Minoru... ale sam rozumiesz
Minoru : To musi cię bardzo boleć, w końcu to twój bardzo ważny talizman
Timera : To jeden z pięciu elementów do odrodzenia Boga Czasu
Arata : Spokojnie, jeszcze go odzyskamy
Timera : Ciekawe jak
Arata : Coś się wymyśli
Indey : Przede wszystkim musimy odnaleźć Setyra... to bardzo ważne
Arata : Setyra ? Boga Życzeń ?
Indey : Zgadza się
Minoru : znajdziemy go
Indey : Ojciec Isarina został oficjalnie uznany za Boga Miecza, nie wiem co się dzieje z wszechświatem...
Timera : Ale skoro istnieje takowe centrum dowodzenia jak ta planeta, to o co chcesz prosić Setyra ?
Indey : Aby oddzielił moje tryby mocy od pieczęci z Ashtorem
Minoru : A co ci to da ?
Indey : Będę mógł w końcu używać swojej pełnej mocy, jako Bóg Wszelakiej Magii !!!
Arata : Mhm...
Minoru : Nieźle !
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Następny Chapter 514 - " Wyruszamy O Świcie "
Komentarze
Prześlij komentarz